18lip, 2025
Ponad 5 kilogramów szczęścia!
To już drugie trojaczki urodzone w Klinicznym Centrum w Opolu w 2025 roku.
Ciąża i narodziny upragnionego dziecka to dla kobiety i jej rodziny emocjonujące przeżycie, a gdyby tak…. pomnożyć emocje x 3?
26 czerwca 2025 r. na świat przyszły cudowne trojaczki – poznajcie Zosię, Hanię i Franka oraz ich dzielną mamę – panią Monikę.
Pierwszy był Franek, który ważył 1815 g, druga urodziła się Zosia – 1760 g, trzecia to Hania – 1860 g.
Ze względu na bezpieczeństwo poród odbył się za pomocą cięcia cesarskiego w 32 t.c.
Dzieci są wcześniakami, ich stan jest stabilny. Mama i noworodki czują się dobrze.
Od chwili porodu przebywają w Pododdziale Patologii Noworodków pod opieką neonatologów i pozostaną z nami jeszcze jakiś czas, tzn. do osiągnięcia odpowiedniej masy ciała i uzyskania umiejętności picia przez smoczek.
Od chwili porodu przebywają w Pododdziale Patologii Noworodków pod opieką neonatologów i pozostaną z nami jeszcze jakiś czas, tzn. do osiągnięcia odpowiedniej masy ciała i uzyskania umiejętności picia przez smoczek.
Szczęśliwymi rodzicami są Monika i Dawid z Brzegu, którzy wychowują już dwoje dzieci.
-„ Od samego początku wiedziałam, że urodzę w Klinicznym Centrum w Opolu – mówi mama noworodków – zostałam objęta profesjonalną opieką, za którą dziękujemy z całego serca. Dziękujemy całemu personelowi medycznemu za profesjonalizm i troskę!”
Pani Monika, szczęśliwa mama trojaczków, nie kryje radości:
-„Pamiętam, że podczas wizyty u lekarza, po wykonaniu badania USG dowiedziałam się, że będę mamą bliźniaków. O tym, że noszę pod sercem trójkę dzieci dowiedzieliśmy się z mężem na kolejnej wizycie. Było to dla nas ogromne zaskoczenie, ogarnęły nas najróżniejsze stany emocjonalne, od radości poprzez przerażenie aż do paniki. Zastanawiałam się tylko, czy w kolejnym tygodniu damy radę pójść na kolejną wizytę… Jednak górę szybko wzięła radość, która nie opuszcza nas aż do dziś” – uśmiecha się pani Monika, mama trojaczków.
-„Ciąża przebiegała zupełnie normalnie, bezproblemowo, wręcz książkowo, jednak wymagała częstszych badań i konsultacji lekarskich, było to niesamowite uczucie” – dodała.
-„Dzieci są cudowne i co najważniejsze – zdrowe. Pamiętam jak przychodziły na ten świat co minutę…9:15…9:16….9:17. Było to niesamowite uczucie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, choć oczywiście mocno przejęci całą sytuacją” – mówi pan Dawid, tata trojaczków.
-„Jesteśmy bardzo dumni i szczęśliwi, to 300 % szczęścia!!!” – mówią zgodnie rodzice.
Trojaczki to wyzwanie. Taka ciąża wymaga profesjonalnego monitorowania i szczególnie dobrej opieki. Związana jest z podwyższonym ryzykiem, dlatego pani Monika była objęta naszą opieką na Pododdziale Patologii Ciąży jeszcze przed rozwiązaniem.
Poród odbył się bez komplikacji, zgodnie z rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, pod czujnym okiem lek. Macieja Reichela, specjalisty ginekologa położnika, specjalisty z zakresu perinatologii – zastępcy lekarza kierującego I Oddziałem Klinicznym Ginekologii i Położnictwa, przy udziale zespołu medycznego: anestezjologów, ginekologów, instrumentariuszek, pielęgniarki anestezjologicznej, położnych i pielęgniarek.
Każdy z rodzących się maluszków miał swojego lekarza neonatologa i dwie położne.
Łącznie przy porodzie obecnych było ok. 16 osób, każdy realizował swoje zadanie, aby poród odbył się sprawnie i bezpiecznie zarówno dla mamy, jak i dzieci.
Drodzy Rodzice – jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy uczestniczyć w tak ważnej chwili wspólnie z Wami, serdecznie gratulujemy i życzymy zdrowia, ogromu wytrwałości oraz potrójnie szczęśliwych chwil w tak pięknym towarzystwie!